Przyszłość należy do odnawialnych źródeł energii

Przyszłość należy do odnawialnych źródeł energii

Postępujące zmiany klimatu to obecnie najważniejsze wyzwanie, przed jakim stoi ludzkość. Olbrzymie emisje gazów cieplarnianych, powstałych na skutek spalania paliw kopalnych, jakie trafiły do atmosfery od czasów rewolucji przemysłowej, przynoszą teraz swoje żniwo w postaci podnoszącej się średniej globalnej temperatury. Naukowcy ostrzegają, że efekt cieplarniany doprowadzi do zmian, na jakie ludzkość nie jest odpowiednio przygotowana. Jednocześnie raport Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu ONZ mówi jasno, że aby powstrzymać katastrofalne skutki zmian klimatu, należy ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 40% do 2020 roku (w porównaniu do roku 1990).

Społeczność międzynarodowa podjęła już pierwsze kroki w kierunki zmniejszenia emisji, ciągle jednak brakuje ambitnych i wiążących decyzji. Protokół z Kioto, Europejski System Handlu Emisjami. Dyrektywa w sprawie rozwoju odnawialnych źródeł energii czy wreszcie zainicjowanie procesu zmierzającego do podpisania nowego międzynarodowego porozumienia klimatycznego, wszystko to nawet nie zbliża nas do osiągnięcia pułapu redukcji ustalonego przez naukowców. Polska wypada w tym zestawieniu jeszcze gorzej, ponieważ nasza gospodarka oparta jest w znacznej mierze na produkcji energii ze spalania paliw kopalnych. Czytając ten tekst, zastanawiasz się pewnie, Szanowny Czytelniku, po co u licha zawracać sobie głowę procesami politycznymi, na które i tak nie mamy wpływu bądź wpływ ten mamy ograniczony? Czy jednak rzeczywiście nic nie możemy zrobić?

Odnawialne źródła energii

Odnawialne źródła energii

Być może nasz wpływ na podejmowane przez polityków decyzje jest ograniczony. jednak decyzje, jakie podejmujemy każdego dnia mają wpływ na świat, w którym żyjemy. Nasze codzienne zużycie energii (tej elektrycznej, jak i cieplnej) to nic innego, jak „ślad ekologiczny”, który pomnożony przez liczbę mieszkańców naszego globu daje obraz tego, ilu planet, takich jak Ziemia, potrzebowalibyśmy, gdyby każdy chciał żyć tak, jak ja. I tu właśnie jest przestrzeń do działania. Możemy wpłynąć na zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych, ale musimy zmienić nasze nawyki. Pamiętajmy o tym. że spalanie węgla kamiennego i brunatnego to jeden z podstawowych gwoździ do trumny dla naszego klimatu. A przecież tak łatwo zastąpić je odnawialnymi źródłami energii. Do takich należy chociażby biomasa, czyli wszystkie energetyczne rośliny, w tym drewno, pozyskiwane w sposób zrównoważony.

Wyobraźmy sobie teraz, że każdy dom w Polsce ogrzewany jest za pomocą spalanej biomasy. Dodajmy do tego jeszcze wykorzystanie nowoczesnych technologii, służących zwiększeniu efektywności energetycznej (np. przez ocieplenie budynku, wymianę okien, uszczelnienie otworów). Efektem mogłoby być znaczące zredukowanie emisji dwutlenku węgla, a co za tym idzie – zmniejszenie „śladu ekologicznego”. Gdyby każde gospodarstwo domowe zrezygnowało z opalania węglem, oszczędności w emisjach byłyby ogromne. Zysk wydaje się oczywisty. Zastąpienie węgla np. peletami pozwala znacznie ograniczyć emisję C02. Zastępując I litr oleju opałowego biomasą, możemy zredukować emisję C02 o 2,5 kg. Dodatkowo koszt jednostkowy energii wyprodukowanej za pomocą peletów jest niższy niż w przypadku węgla lub oleju opałowego.

Postęp technologiczny również idzie ręka w rękę z ekologicznym trybem życia. Nowoczesne systemy grzewcze, ekologiczne kominki, które są wydajne, solidne i bezpieczne, zaczynają cieszyć się coraz większym powodzeniem. Jeśli przymierzamy się do budowy nowego domu lub zaopatrzenia się w nowy kominek bądź piecyk, warto wziąć to pod uwagę. Ekologia to już nie fapaberia dla zamożnych, ale konieczność podyktowana zdrowym rozsądkiem i odpowiedzialnością za korzystanie z zasobów naturalnych Ziemi

Katarzyna Guzek

Facebook Comments

Artykuły użytkownika

Facebook Comments